Brides

Pokojówka musi oczyścić 99 martwych ryb po weselnych klapach

Pokojówka musi oczyścić 99 martwych ryb po weselnych klapach



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Bycie pokojówką honorową to ciężka praca. Jest planowanie wieczoru panieńskiego, toast, wsparcie moralne i… czyszczenie martwych ryb?

Ten scenariusz szybko stał się rzeczywistością jednej kobiety po tym, jak jej była bestia zdecydowała, że ​​chce go użyć relacja na żywo złota rybka jako jej centralne elementy weselne, które miały również podwoić się jako przysługi weselne.

Według wątku na Reddicie zatytułowanego „Żywe stworzenia jako wesele przysługi” panna młoda chciała dwóch ryb w każdym szklanym środku. - Widzisz, były przyjaciel był miłośnikiem zwierząt. Raz po raz wegetarianin / weganin, zwolennik PETA itp. Szczególnie lubiła ryby - wyjaśnił MOH.

Mimo że próbowała odwieść swojego kumpla od pomysłu, zwracając uwagę na oczywiste wady jej logistyki - mianowicie, że nie każdy chciałby przyjąć złotą rybkę na miejscu i że szklane elementy centralne należały do ​​miejsca, bez alternatywnego pojemnika dla gości, którzy mieli przewieźć rybę do domu - ostatecznie wszystko poszło na marne.

Jak przypomniała sobie pokojówka honorowa, zakupiono około 100 podwodnych stworzeń - 80 za stoły oraz „części zamienne”, aby zastąpić „pływaków”, którzy nie przeszli przez ceremonię.

W rzeczywistości, wymieniając wszystkie ryby, które się skończyły, cóż, brzuchem do góry, podczas obiadu stał się jednym z niefortunnych obowiązków MOH.

- To może być twoja praca podczas przyjmowania: uważaj na martwych i wymień je, zanim ktokolwiek zauważy. Z jakiegoś powodu są nazywane rybami karmiącymi - MOH przypomniał sobie, jak powiedziała jej panna młoda. „Nie żyją długo, wszyscy to wiedzą. Kupimy je tego ranka, muszą przetrwać tylko w recepcji. ”

Niestety nie wszyscy. „Nie miałem dużo czasu do stracenia na przyjęciu, aby obejrzeć wszystkie 40 elementów centralnych, ale złapałem kilka pływaków” - napisała kobieta.

I to był dopiero początek.

Pod koniec uroczystości ani jeden gość nie zabrał ryby do domu, zostawiając pokojówkę z blisko 100 złotymi rybkami, aby dowiedzieć się, co z tym zrobić.

„Tej nocy poszłam do dużego sklepu zoologicznego w mojej zwiewnej czerwonej satynowej sukience o długości podłogi, stukając obcasami na kafelkach i kupiłam duży ** prostokątny zbiornik, filtr i płatki rybne” - napisała.

Tragedia na tym się nie skończyła: ryby zaczęły ginąć w tłumach, aż pozostała tylko jedna złota rybka. „Trzeciego dnia mieliśmy mniej niż pięć lat, a następnego dnia straciliśmy jednego, dopóki nie został tylko jeden. I ten ostatni? Pięć lat. Nazwałem to Słońcem - przypomniała sobie służąca honoru.

Jednak to Sun śmiał się ostatni: „Trwało to znacznie dłużej niż moja przyjaźń z narzeczoną i znacznie dłużej niż jej małżeństwo”.

Niech to będzie lekcjanigdy użyj zwierzęcia jako dekoracji!