Relacje

Dlaczego nie rozmawiamy o problemach seksualnych z naszymi partnerami (i dlaczego powinniśmy)

Dlaczego nie rozmawiamy o problemach seksualnych z naszymi partnerami (i dlaczego powinniśmy)


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Pary często walczą o wszelkiego rodzaju przypadkowe rzeczy - na co wydawać nasze pieniądze, gdzie spędzać wakacje, kto zmywa naczynia, a kto z kolei zabiera psa do weterynarza itp. Nie ma limitu rzeczy, w których możemy się nie zgadzać - i ostatecznie rozwiązać.

Badania wykazały, że pary, które walczą, mają zdrowsze relacje. Dlaczego? Ponieważ kiedy poruszasz konflikt, kłócisz się o niego, a następnie znajdujesz rozwiązanie, to się kończy i możesz przejść dalej.

Jednak jeśli chodzi o seks, nie mamy tej samej odwagi. Pojawia się problem, który ignorujemy. Popychamy go w dół i udajemy, że go nie ma.

Ile razy słyszałaś przyjaciółkę narzekającą na jej życie seksualne? Nie poruszy kwestii małżonka i zamiast tego zdecyduje się cierpieć w milczeniu. Nie ma problemu z powiedzeniem im, że muszą przestać zostawiać wczorajszą bieliznę na podłodze, ale jeśli chodzi o seks - nic.

Co daje? Właśnie to wiemy o tym, dlaczego nie rozmawiamy o problemach seksualnych z naszymi partnerami (i dlaczego absolutnie powinniśmy).

Dlaczego po prostu seks?

Seks jest inny niż jakikolwiek inny temat, z którym walczymy z naszymi partnerami. Uważamy seks za temat, którego nie możemy otwarcie omawiać. Temat seksu jest zawstydzony i zawstydzony. Możemy porozmawiać o tym na mimosie z naszymi przyjaciółmi, ale w każdym innym kontekście staramy się to poruszyć. W rzeczywistości wiele kobiet też nie chce rozmawiać o swoim życiu seksualnym na mimozach.

Jesteśmy zachęcani do otwartości na wszystko. Ale nie seks. Dlaczego?

To, jak postrzegamy seks, opiera się na bardzo ścisłym zestawie skryptów społecznych: heteroseksualny mężczyzna i heteroseksualna kobieta są w związku. Mężczyzna staje się napalony, a potem jego penis staje się twardy. Wkłada penisa do pochwy kobiety. Jest z tym w porządku, ale oczywiście nie lubić tyle seksu. Pcha głęboko i mocno, powodując orgazm jednocześnie ze swoim partnerem.

To może wydawać się śmieszne dla ciebie, nowoczesnej osoby, ale tak właśnie postrzegamy seks. Wszystko, co odbiega od tego skryptu, jest szarym obszarem - jest to miejsce, do którego nie powinniśmy się zapuszczać. Jeśli twój partner nie dostaje pulsującej erekcji za każdym razem, gdy uprawiasz seks, masz wyższe libido, ona nie chce cię zrzucać, straciłeś orgazm itp., To musi być coś bardzo złego.

Tak źle, że nie wolno ci o tym mówić. Nasze społeczeństwo tak bardzo boi się seksu i wszystkiego, co seksualne, że w ogóle nie chcemy o tym rozmawiać. Wybieramy zły seks i egzystencję bez orgazmu zamiast niewygodnej serii rozmów.

Obawiamy się, że zostaniemy osądzeni w stanie zagrożenia

Nie rozmawiamy o seksie, ponieważ boimy się narażać na niebezpieczeństwo. Kiedy jesteś źle przygotowany do obsługi tematu, mówienie o nim jest przerażające. Kiedy jedyne, co słyszysz, to: „Och, och. Masz problem z seksem? To zawstydzające - nie będziesz chciał postawić się w tym miejscu.

Seks jest mniej wrażliwą pozycją, na której można się znaleźć. Jeśli masz problem lub frustrację z powodu jakiejś części swojego życia seksualnego, stąpasz po delikatnym, delikatnym terytorium. Jeden zły ruch może oznaczać katastrofę.

Wyobraź sobie, że chcesz porozmawiać o swojej fantazji ze swoim partnerem. Na przykład pokochasz, żeby nosiła odzież męską i dominowała. Co jeśli powiesz jej o tym, a ona pomyśli, że jesteś dziwny? Co jeśli powie, że to chora rzecz? Te pytania nas dręczą. Nie mamy odpowiedzi, ponieważ nie mamy podstawowej wiedzy na temat sposobu komunikowania się na temat seksu.

Ten strach przed osądem i wstydem wystarczy, aby z powrotem schować nasze botki do szafy, do tej pory znajdujemy Narnię.

Martwimy się, że stracimy partnera

Unikamy rozmawiania o seksie, zwłaszcza o czymś, co nasz partner mógłby poprawić, ponieważ naprawdę boimy się ich utraty. Oto, jak obciążony jest seks tematowy: może on spowodować nieodwracalne szkody w naszych związkach. Cóż, przynajmniej w naszych umysłach.

To faktycznie nieprawda. Tak, może być pewien dyskomfort i być może łzy, ale twój partner nie zamierza cię zostawić, ponieważ chcesz więcej seksu oralnego. Jeśli tak, to z powodu znacznie większego problemu w relacjach.

Jednak zmartwienie już istnieje i jest trwałe. Nie chcemy wychowywać seksu, bo to rozbije łódź. I nie „zepsuć łodzi” u mojego partnera jest zirytowany, że chcę, aby zmywali naczynia, ale kołysać łodzią w taki sposób, aby „nie rozmawiać z tobą ani nie uprawiać z Tobą seksu przez kilka dni”.

Zobacz więcej: Kiedy zobaczyć się z seksuologiem

Jesteśmy bardzo emocjonalni, jeśli chodzi o seks. Mówienie, że możesz skorzystać z pewnej poprawy w wykonywaniu loda, jest jak zjadanie twarzy przez Hannibala Lectera. Trzyma się ciebie. Dlaczego? Ponieważ jesteśmy uwarunkowani, aby nigdy o tym nie rozmawiać!

Dlaczego powinniśmy rozmawiać o seksie

Badania konsekwentnie pokazują, że pary, które dyskutują o seksie, mają szczęśliwsze relacje. Musimy pozwolić na większą inteligencję emocjonalną nie tylko w naszych związkach, ale także w naszym życiu seksualnym. Sposób, w jaki to robimy, polega na przełamywaniu tych bezsensownych barier, w których jesteśmy zakorzenieni, i mówienia o naszym życiu seksualnym.

Rozpocznij rozmowę z naszym partnerem na temat DLACZEGO ważne jest rozmawianie o seksie. Otwórz dialog, nawet jeśli się boisz. Podejmij kroki, aby być tak otwartym na temat potrzeby zabawek erotycznych w worku, jak pozostawiając włosy z brodą w zlewie.

Po osiągnięciu zaufania i miłości oboje możecie bez obaw otworzyć się na rzeczy, które niepokoją was. Chodzi o ustanowienie fundamentu otwartości.

Potrzebujemy seksu, dyskusji na temat seksu i całej empatii względem siebie. Jesteś w tym na całe życie. Lepiej jak najlepiej to wykorzystaj.

Gigi Engle jest certyfikowanym trenerem seksu, pedagogiem i pisarzem mieszkającym w Chicago. Śledź ją na Instagramie i Twitterze na @GigiEngle.



Uwagi:

  1. Ihuicatl

    Wiem jak trzeba wejść...

  2. Yisreal

    Tak, to jest zrozumiała odpowiedź

  3. Steward

    Bravo, to zdanie pojawiło się we właściwym miejscu

  4. Byram

    Myślę, że się mylisz. Porozmawiajmy o tym.

  5. Stevyn

    Gratuluję, twoja myśl jest po prostu doskonała

  6. Maynor

    Brzmi dość kusząco

  7. Shakat

    Nie do końca rozumiem, co masz na myśli?



Napisać wiadomość