Ślub

Pokochasz, jak ta nowojorska para połączyła przemysłową elegancję z rustykalnym urokiem!

Pokochasz, jak ta nowojorska para połączyła przemysłową elegancję z rustykalnym urokiem!



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

W kwietniu 2012 r. Eric podjął w ostatniej chwili decyzję, która na zawsze zmieni jego życie. „Udałem się do mieszkania przyjaciela na mecz wstępny. Gdy tam byłem, dziewczyna, której nigdy wcześniej nie spotkałam, weszła do drzwi i od razu mnie pociągnęła”, wspomina. Ta dziewczyna była Casie. Ułożył plan, żeby zagrać w fajny sposób i później przenieść się na dużą imprezę, ale Casie skończył wcześnie. „Myślałem, że straciłem swoją szansę, ale na szczęście wpadliśmy na siebie na innej imprezie kilka tygodni później. Zaprosiłem ją i byłem zachwycony, że powiedziała tak!” on mówi. Natychmiast kliknęli, wprowadzając się razem rok po pierwszym spotkaniu i zaręczając się mniej niż rok później. „Eric zabrał mnie do jednego z naszych ulubionych miejsc na brunch, a kiedy skończyliśmy jeść, poprosił o obejrzenie menu deserów” - mówi Casie. „Myślałem, że to dziwne, ponieważ nie lubi deseru, ale kiedy kelnerka przyniosła menu, był to właściwie harmonogram naszej relacji!” Odepchnął stół i ukląkł na jedno kolano, a Casie ponownie powiedział „tak”.

W poszukiwaniu wyjątkowego miejsca w Nowym Jorku, które pasowałoby do ich skromnej wizji, para natknęła się na The Green Building na Brooklynie. „Uwielbiałam to, jak skromne jest. Z zewnątrz jest to bezproblemowy budynek na zwykłym bloku. Ale w środku jest uroczy, rustykalny i tak ciepły”, mówi panna młoda. Połączyli industrialną elegancję z rustykalnym klimatem i pominęli formalną oś czasu na rzecz przyjęcia w stylu koktajlu z niesamowitym jedzeniem, eklektycznymi siedzeniami i stolikami oraz swobodną atmosferą, w której goście mogli doświadczyć ślubu tak, jak chcieli. 10 października 2015 roku 170 obserwowało, jak państwo młodzi znów zakochują się w Nowym Jorku, pięknie sfotografowane przez Alison Conklin.

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

Panna młoda lśniła w paciorkach sukni ślubnej Eve of Milady - ale nie była to pierwsza, którą wybrała! „Pojechałem z rodziną do Kleinfeld, a szczęście, że dowiedziałem się, że znajdę moją suknię ślubną, skłoniło mnie do wybrania sukni, którą miałem na sobie. Powiedz „tak” sukience prawie sześć miesięcy później i zdałem sobie sprawę, że to nie to, co zapamiętałem, i że nie jestem w tym zakochany. Więc moja mama, siostra i ja wróciliśmy. ”Po ponownym założeniu sukienki zdała sobie sprawę, że musi zacząć proces od nowa, tym razem zakochując się w eleganckiej, seksownej i seksownej koronkowej sukni typu fit marzyła.

Bliźniacy Kuzyn Casie służyli jako honorowe dziewczęta kwiatowe. „Byli zbyt młodzi, by zejść z korytarza, więc przed ceremonią zorganizowaliśmy własną imprezę z tańcami i mnóstwem pocałunków!” ona mówi.

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

„Dla Erica i mnie ważne było, abyśmy spędzili część dnia w Soho, dzielnicy, w której mieszkamy i gdzie rozkwitł nasz związek” - mówi Eric. „Po raz pierwszy spojrzeliśmy na róg ulic Greene i Spring, a potem przeszliśmy przez dzielnicę do parku Washington Square”.

Pan młody włożył klasyczny smoking z boutonniere ze śliwkowej kalii w celu dopasowania do nastrojowego bukietu panny młodej.

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

„Uwielbialiśmy spacerować ulicami, o których wszyscy wiemy, że są przebrani - ludzie krzyczeli„ Gratulacje! ” i robiąc nam zdjęcia - mówi Eric. Para zatrzymała się nawet na ciężarówce z jedzeniem na szybką empanadę przedślubną!

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

Gdy państwo młodzi minęli kwartet fryzjerski, muzycy zaczęli grać „When We Get Married” Larry'ego Grahama. „Zatrzymaliśmy się właśnie tam i po raz pierwszy zatańczyliśmy na Spring Street” - mówi Casie.

Wszystkie jej 11 druhen nosiło granatowe, wybierając suknie kabrioletowe TwoBirds. Drużbowie Erica nosili czarne garnitury ze srebrnoszarymi krawatami. Możemy sobie tylko wyobrazić, jak fajnie musiało być wędrowanie ulicami Soho z tym tłumem!

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

Aby uzupełnić strukturalny bukiet Casie, jej druhny nosiły bardziej miękkie róże ogrodowe, jaskier i zawilce w rumieńcu, kości słoniowej i lawendzie.

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

Ceremonia odbyła się pod chuppą owiniętą zielenią i białymi różami. Kurtyna świateł café © oświetlała przestrzeń, a wzdłuż nawy świece kolumnowe i rumiane płatki róż. Wycinana laserowo ketuba pary była prezentowana przez całą ceremonię.

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

„Byłem bardzo zdenerwowany tuż przed naszą ceremonią”, wspomina Casie. „Stałam z rodzicami na zewnątrz budynku, już miałam wejść do środka, kiedy za rogiem wyszła grupa małych dziewczynek i spytała matki, czy jestem księżniczką. To było takie słodkie!”

Para napisała własne śluby włączenia do ceremonii żydowskiej. „Nie byliśmy pewni, czy to zrobimy, ale zmieniło się to w jedną z najbardziej wyjątkowych części naszej uroczystości. Mieliśmy kaligraf, który napisał odręcznie, abyśmy mogli powiesić je w naszym mieszkaniu!”

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

W recepcji wokół odzyskanych drewnianych stołów ustawiono metalowe krzesła z kutym żelazem. Gromady świec wotywnych otaczały wazony z pąkami wypełnione zawilcami, różami piaskowymi, białymi różami ogrodowymi O'hara i ranunculus.

„Ciężko pracowaliśmy nad menu” - mówi Eric, który wybrał zabawne dania z przystawek i różne stacje z jedzeniem. „Mieliśmy moją ulubioną, świnie w kocu, a także stację do rzeźbienia, gdzie goście mogli robić własne kanapki ze stekiem”.

Na deser para pokroiła w czteropoziomowe ciasto funfetti z tahitańskim lukrem waniliowym. Teksturowane wykończenie zostało uzupełnione świeżymi kwiatami pasującymi do centralnych elementów.

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

Oczywiście przyjęcie w stylu koktajlowym obejmowało bar deserowy! Goście zaspokoili głód słodyczy dzięki miniaturowym babeczkom z czerwonego aksamitu, ciasteczkom z kawałkami czekolady, chrupiącym smakołykom z ryżu i domowym batonikom Twix. Na patio klubu Casie i Eric ustawili bar z cygarami i whisky.

Zdjęcie: Alison Conklin Photography

„Podczas przyjęcia mieliśmy niesamowitą grę w zespole” - mówi panna młoda. Dodaje swojego pana młodego: „Nigdy nie zapomnę rozerwać parkietu z moim 93-letnim dziadkiem!” Później DJ zajął miejsce po imprezie, gdzie goście tańczyli i jedli grillowanego sera i mini bułeczki do pizzy.

„Zatrzymaliśmy się na kilka chwil i zastanowiliśmy się nad naszym ślubem” - mówi Casie. „Pamiętaj, aby poświęcić trochę czasu, aby naprawdę docenić całą pracę, którą wykonałeś, każdego, kto przyszedł z tobą świętować, i jak wyjątkowy jest ten moment w czasie!”

Miejsce ceremonii i przyjęcia: Zielony budynek || Koordynator ślubu: Alison Szleifer z Naturally Delicious || Day-Of Coordinator: Modern Kicks || Suknia ślubna panny młodej: Ewa z Milady || Buty: Jimmy Choo || Włosy i makijaż: Keri Berman & Co. || Suknie druhny: Druhna TwoBirds || Strój pana młodego: Ralph Lauren || Kwiaciarnia: Mimosa Floral Design Studio || Zaproszenia i wyroby papierowe: Suite Paperie || Muzyka: Kenny Ford Band || Catering i ciasto: Naturalnie pyszne || Wynajem: Wynajem imprez na Broadwayu; Wynajem patyny || Filmowiec: Cord 3 Films || Fotograf: Alison Conklin Photography

Biorąc pod uwagę to miejsce na swój wielki dzień? Zobacz, jak kolejna para przekształciła zielony budynek na swój ślub w poniższym filmie.


Obejrzyj wideo: Sekret opuszczonej stacji metra City Hall w Nowym Jorku (Sierpień 2022).